Camper Caravan Show w Nadarzynie: przegląd kamperów i ceny na targach

Na kanale leci seria z Sardynii, a my w piątek byliśmy na targach Camper Caravan Show w Nadarzynie, więc robimy przerywnik. W tym roku targi odbyły się wcześniej, przed wakacjami. Wcześniej zbyt mało czasu dzieliło je od targów w Poznaniu, a teraz różnica jest duża. Przyjechaliśmy na trzy dni, na zlot, a po drodze zaprosiliśmy na prelekcję kanału Ciesz się chwilą o wyprawach do Turcji.
Ceny: trzeba mieć około 500 tysięcy
Pierwsza myśl po spacerze: żeby naprawdę wybierać w vanach, półintegrach i integrach, trzeba mieć około 500 tys. zł. Marki premium zbliżają się do miliona. Poniżej 300 tys. zł nie widzieliśmy żadnego nowego vana, półintegry ani integry. Przykłady z targów:
- Chausson, bardzo popularny model: cena specjalna 385–400 tys. zł,
- Frankia Neo na Mercedesie: 570 tys. zł, czyli ponad 100 tys. więcej niż podobny Chausson na Fiacie,
- Pilot na Fordzie z mniejszym silnikiem: 400 tys. zł,
- Adria, na którą byłem napalony: 760 tys. zł, i przestała mnie interesować,
- Benimar: półintegra 477 tys. zł, integry 480 i 540 tys. zł,
- Carthago: 670–700 tys. zł, czyli mniej, niż się spodziewałem,
- Morelo: około 2,5 mln zł,
- wyprzedaż roczników w Camper Rest: van 320 tys. zł, półintegra 330 tys. zł, integry 390 i 410 tys. zł.
Przy plażowych vanach Knausa ceny wahały się od 150 do 260 tys. zł, zależnie od rocznika. Za 260 tys. zł wolałbym dołożyć i kupić półintegrę albo ładnego vana za około 300 tys. Pytajcie o rabaty targowe.
Randger, Benek i co dalej
Na targach stał Randger, od którego zaczęła się nasza przygoda: taki wypożyczyliśmy na pierwszy wyjazd nad morze. Byliśmy na niego napaleni, ale po wycieczce przeszło nam, bo w środku jest bardzo mało miejsca. To kamper na weekend, a my jeździmy po miesiąc czy dwa. Dlatego wybraliśmy półintegrę i wygrał Benek. Benkowi nic nie dolega, ma niecałe 6 metrów i w mieście mieści się na każdym parkingu. Mamy jednak klaustrofobię i za rok, dwa chcemy go wymienić na integrę. W Benku mamy opony terenowe na lekki teren, bo jeździmy nie tylko po plażach.
Na stoisku Transy z Pszczyny, która sprzedaje Chaussony i Bürstnery, oglądaliśmy młodszego brata Benka. Wygląda inaczej, bo z tyłu urósł.
Ciekawostki z hal
- Gotowa zabudowa do busa, którą montuje się w godzinę, a po wakacjach wyjmuje.
- Kamerka cofania z dobrym obrazem. W naszych Ducato nie ma klasycznych kamerek, więc o tym myślę.
- Kamper na MAN-ie i potężny pojazd ekspedycyjny z platformą na motocykle albo quada.
- Klimatyzacja: moim zdaniem nie ma sensu, jeśli nie jeździcie po kempingach.
- Volkswageny California: popularne i drogie, ale dla nas niewygodne.
- Domki holenderskie za około 150 tys. zł, przywożone gotowe.
- Dużo sklepów z wyposażeniem kampera, regały do bagażnika i strefa retro.
Kto ma ochotę, ma jeszcze sobotę i niedzielę. Hale są długie i w tym roku wystawców jest wyraźnie więcej niż w poprzednich latach.