Przejdź do treści

Prom z Senji, plaże na północy i Svolvær, stolica Lofotów

Film z

Kadr z filmu: Prom z Senji, plaże na północy i Svolvær, stolica Lofotów (Svolvær, Lofoty, Norwegia)
Kadr z filmu

Prom z Senji odpływa o 11:00, 15:00 i 19:00. Kolejka kamperów była ogromna: pięć rzędów i jeszcze długi ogon. Motocykle wjeżdżają bez kolejki. Za nami stanął drugi Benek, ten sam model w fabrycznych kolorach, z Włoch. Na promie jest WiFi, a miejsca w środku lepiej zająć od razu. Nasza rada: na Senję jedźcie drogą, nie promem.

Darmowy serwis i trasa widokowa

Zaraz po zjeździe trafiliśmy na darmowy serwis obok kempingu przy pięknej białej plaży: dwa krany z wodą o dobrym ciśnieniu i zrzut szarej wody. Kamera cofania przydała się do trafienia w otwór. Nie trzeba stawać na kempingu, żeby zrobić serwis.

Dalej jechaliśmy trasą widokową. Jest punkt z kamiennymi schodami do siedzenia i oglądania maskonurów. Przy plaży obok pola golfowego jest duży parking, ale nie wolno na nim kempingować, czyli między innymi rozkładać najazdów pod koła. Kilkadziesiąt metrów dalej jest kemping przy plaży, noc za 360 NOK. Na kolejnej plaży kampery stały na dziko. Tego dnia tylko zbieraliśmy pinezki z miejscami na przyszłość.

W Norwegii atrakcją bywa nawet toaleta. Ta przy trasie ma wielkie okno z widokiem, które zaciemnia się od środka. Na obiad stanęliśmy z dwoma innymi kamperami przy małych plażach pod skałą i usmażyliśmy dorsza od Ryśka. Po drodze widzieliśmy renifery i elektryczne kraty w jezdni, które nie pozwalają zwierzętom przejść na drugą stronę.

Gaz, pranie i klejenie stolika

Skończył się nam gaz. Jedyne znalezione miejsce do tankowania LPG było nieczynne w niedzielę, więc zostaliśmy w okolicy na kamper placu na około 10 kamperów nad dużym jeziorem. Za 80 zł za dobę mieliśmy ciszę, stanowiska wędkarskie oraz pralkę i suszarkę. Wieczorem kleiłem rozklejony stolik z IKEA klejem i taśmą dwustronną Gorilla.

W poniedziałek zatankowaliśmy około 20 litrów gazu do butli. Stację obsługiwał pracownik i była czynna od poniedziałku do piątku. Potem przejechaliśmy tunel o długości około 6 km.

Svolvær

W Svolvær stanęliśmy na parkingu przed sklepem Rema 1000. Z biletem parking jest darmowy przez dwie godziny. Był upał: 24 stopnie w cieniu i 30 stopni w Benku. Svolvær to podobno stolica Lofotów i największe miasteczko, jakie tu widzieliśmy, z ładną promenadą. W porcie oferowano rejsy speedbotami z polowaniem orłów na ryby, w kilku godzinach w ciągu dnia, za 1200 NOK od osoby. Spacer zajął nam około 20 minut i polecamy się tu zatrzymać, choćby na zakupy.

Z tego wyjazdu

  • Prom z Senji: 11:00, 15:00, 19:00, bardzo długie kolejki (lipiec 2025).
  • Darmowy serwis przy kempingu nad białą plażą tuż po promie.
  • Kamper plac nad jeziorem z pralką i suszarką: 80 zł za dobę.
  • LPG: znaleziona stacja czynna tylko od poniedziałku do piątku.
  • Svolvær: parking przy Rema 1000 darmowy przez 2 godziny.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube