Tromsø z Hard Rock Cafe i Senja w deszczu: kamperem na północ

Prognoza na Lofotach pokazywała deszcz przez cały następny dzień, więc zmieniliśmy plan i pojechaliśmy do Tromsø. Mieliśmy cztery cele tej wyprawy: dojechać na Lofoty, przejść tamtejsze szlaki, zobaczyć słynne boisko i odwiedzić Tromsø.
Tromsø i Hard Rock Cafe
Stanęliśmy na parkingu w samym centrum, właściwie w porcie, z widokiem na most, katedrę i kolejkę na górę. Obok stał Hymer 4×4, który od dawna nam się podoba: trochę dłuższy i wyższy od Benka.
Prawdziwym celem był Hard Rock Cafe. Zbieram hardrockowe koszulki, a ten w Tromsø jest najdalej na północ wysuniętym Hard Rockiem w Europie. Zjedliśmy, kupiliśmy koszulki, tym razem Adrianka też. Hard Rocki zawsze mają świetne lokalizacje: w Polsce w Krakowie przy Mariackim, w Gdańsku przy Neptunie i na rynku we Wrocławiu.
Zajrzeliśmy też do Ølhallen, najstarszego pubu w regionie, z własnym browarem i ścianą kraników. Piwo w trzech rozmiarach: małe 23 zł, średnie 37 zł, pół litra 46 zł. Kaca tu się raczej nie zrobi. W mieście jest też malutka budka z hot dogami, podobno najmniejsza i najstarsza w Norwegii. Byliśmy już najedzeni, więc tylko popatrzyliśmy. Tromsø podobało nam się tak jak Bergen. Chcemy tu wrócić zimą.
Nocleg i Senja
Miejsce, które wypatrzyłem w mieście, było zamknięte z powodu koncertu. Około 25 km za Tromsø stanęliśmy na dziko nad wodą, wśród wędkarzy stojących po kolana w wodzie. Po drodze widzieliśmy renifery.
Na Senji trafiliśmy na budowany parking przy plaży z polem namiotowym. Zejście na plażę jest piaszczyste i strome. Potem był punkt widokowy z balkonem nad fiordem. Senja ma jedną z najpiękniejszych tras widokowych, ale nasza rada jest prosta: jedźcie tam tylko w słońcu. W chmurach i wietrze traci cały urok.
Kolejka do promu i fish and chips
O 19:45 ustawiliśmy się w kolejce do promu, który płynął następnego dnia o 11:00. Byliśmy w piątym rzędzie. Sklep spożywczy przy porcie jest czynny od 9:00 do 20:00, obok jest restauracja i budka z fish and chips. Po kolacji spróbowaliśmy jeszcze tej ryby: duży, gruby kotlet z dorsza, frytki z całych ziemniaków i sałatka z kukurydzą. Pycha, a zestaw kosztował 73 zł.
Z tego wyjazdu
- Parking w porcie w centrum Tromsø, widok na most i katedrę.
- Hard Rock Cafe Tromsø: najdalej na północ wysunięty w Europie.
- Ølhallen: piwo od 23 zł (małe) do 46 zł (0,5 l) w lipcu 2025.
- Senja: jedźcie tylko przy dobrej pogodzie.
- Fish and chips przy promie: 73 zł za zestaw.