Monitoring w kamperze: kamera Xiaomi, Starlink i podgląd w telefonie

Kolejny środowy dzień techniczny, tym razem o monitoringu w kamperze. To prostsze, niż się wydaje: potrzebny jest internet, kamera i aplikacja.
Starlink uratowany w ryżu
Po zimie nasz Starlink przestał działać. Okazało się, że w zeszłym roku nieszczelnie go przykleiliśmy, obudowa pękła i do środka dostała się woda. Zanim kupiliśmy nowy, spróbowaliśmy sposobu jak z telefonem: wsypaliśmy dużo ryżu, włożyliśmy do niego Starlinka i odczekaliśmy kilka dni. O dziwo zadziałał. Tym razem przykleimy go w innym miejscu. W starym, przez to, że Benek stoi lekko pochylony do przodu, zbierała się woda z dachu.
Kamera i aplikacja
Używamy kamer Xiaomi, wybór na rynku jest niewielki. Mieliśmy trzy kamery na zewnątrz, o których mówiliśmy w filmie o zabezpieczeniach. Jedna nie przetrwała zimy i kupiliśmy taką samą. Konfiguracja jest prosta: karta pamięci do kamery, zasilanie, w aplikacji „dodaj urządzenie” i zeskanowanie kodu z kamery. Kamera odzywa się po chińsku, ale wystarczy postępować zgodnie z instrukcjami w aplikacji.
Nową kamerę przykleiliśmy taśmą dwustronną, a nie przykręciliśmy na stałe, żeby łatwo ją było wymienić. Wcześniej służyła nam jako podgląd do tyłu przy cofaniu, teraz patrzy na skuter na tylnej platformie, żeby widzieć, jak zachowuje się w czasie jazdy. Ustawienie kąta udało się za pierwszym razem.
Bez dobrego internetu nie ma monitoringu
Obraz idzie przez internet, więc jaki internet, taki monitoring. Na słabym łączu podgląd ledwo się wczytuje. Po podłączeniu Starlinka wszystkie kamery działały naraz i bez problemu. Kamery nagrywają na swoje karty pamięci, ale złodziej może po prostu zerwać kamerę razem z kartą. Dlatego jest płatny tryb nagrywania do chmury: 15 zł miesięcznie za jedną kamerę albo 43 zł miesięcznie za cztery. Uważamy, że to niewygórowana cena, bo zapis zostaje, nawet gdy ktoś zniszczy kamerę. Sam widoczny monitoring też działa odstraszająco.
Pytanie do was
Żeby przeprowadzić kabel sieciowy od Starlinka przez otwór w dachu, musieliśmy go przeciąć, a potem połączyliśmy przewody po swojemu. Internet działa, test prędkości wyszedł dobrze, ale połączenie nie wygląda profesjonalnie. Jak porządnie połączyć dwa przecięte kable sieciowe? Czekamy na podpowiedzi w komentarzach.
Z tego filmu
- Potrzebne: stały internet (u nas Starlink), kamera Xiaomi, aplikacja Xiaomi.
- Kamerę mocujemy taśmą dwustronną, żeby łatwo ją było wymienić.
- Każda kamera nagrywa na własną kartę pamięci.
- Chmura: 15 zł miesięcznie za jedną kamerę, 43 zł za cztery (maj 2025).
- Zalany Starlink odżył po kilku dniach w ryżu.