Start › Starlink w kamperze: od zwrotu sprzętu do pracy zdalnej w trasie

Starlink w kamperze: od zwrotu sprzętu do pracy zdalnej w trasie

·

· aktualizacja:

Kadr z filmu: antena Starlink przed montażem na dachu kampera

Starlink w kamperze to dla nas sprzęt do pracy, nie gadżet. Pracujemy zdalnie w trasie, więc internet musimy mieć zawsze. Zanim do tego doszliśmy, pierwszy zestaw w 2022 roku odesłaliśmy, a w 2023 roku przerabialiśmy antenę i montowaliśmy ją na stałe na dachu Benka. Opisujemy, co z tego wynikło. To nasze doświadczenia z konkretnego sprzętu i konkretnych lat, a nie aktualna oferta czy zasady Starlinka.

2022: miał być internet z kosmosu, było rozczarowanie

W 2022 roku rozpakowaliśmy pierwszy zestaw i pojechaliśmy go sprawdzić w polskich warunkach. Wybraliśmy dwie, wydawałoby się, idealne miejscówki: otwartą przestrzeń, z dala od drzew i budynków. Mimo to antena przez większość czasu uparcie szukała połączenia. Co jakiś czas pojawiał się krótki „pik” sygnału, ale stabilnego połączenia nie udało się złapać. Po godzinach walki zdecydowaliśmy się odesłać sprzęt.

Z tamtego testu zostały nam trzy praktyczne obserwacje:

  • Aplikacja na telefonie przydaje się przy pierwszym uruchomieniu i przy szukaniu przyczyn problemów. Czasem jest wręcz niezbędna.
  • Ustawianie anteny. Nasz model sam próbował ustawić się w optymalnej pozycji. Z tego, co wiemy, zależy to od generacji sprzętu.
  • Zasilanie. Starlinka da się zasilić z przenośnej stacji zasilania, ale musi mieć ona odpowiednią moc. To urządzenie potrafi być prądożerne.

2023: montaż na stałe na dachu Benka

Do Starlinka wróciliśmy. Podczas podróży do Norwegii mieliśmy problemy z przewodem i to przekonało nas, że antenę trzeba zamontować na stałe. Zrobiliśmy to w 2023 roku na dachu naszego ówczesnego kampera, Chaussona X550, czyli Benka.

  • Podstawa z drukarki 3D. Uchwyt wydrukowaliśmy według gotowego projektu, a potem go oczyściliśmy i pomalowaliśmy.
  • Przeróbka obudowy. Inspirowaliśmy się filmem innego twórcy, ale u nas nie poszło tak łatwo, jak to wyglądało na nagraniu. Było dopasowywanie, klejenie i mocowanie.
  • Test przed montażem. Zanim antena trafiła na dach, sprawdziliśmy, czy w ogóle uruchamia się po przeróbce.
  • Dach i przewód. Na koniec przykręciliśmy antenę do dachu i poprowadziliśmy przewód.

Połączenie sprawdzaliśmy w czasie jazdy w stronę Zakopanego. W naszym nagraniu zdarzały się przerwy w sygnale. Te wyniki dotyczą naszej anteny, naszej trasy i warunków z dnia nagrania, więc nie traktujcie ich jako ogólnej oceny.

Starlink a praca zdalna w trasie

Dziś jesteśmy nomadami: mieszkamy i pracujemy w drodze. Jak mówiliśmy w drodze do Livorno, do południa oboje pracujemy zdalnie. Dlatego przy wyborze miejsca patrzymy też w niebo. Podczas wcześniejszego wyjazdu na Korsykę, na kempingu Marina d’Erba Rossa, cieszyliśmy się z parceli z prześwitem. Jak mówiliśmy w filmie, bez tej „dziury” Starlink by nie działał, a my nie bylibyśmy w pracy.

W 2026 roku, już w Arto 78, Starlink to jeden z elementów, dzięki którym możemy stać poza kempingiem. Pod Malcesine nad Gardą staliśmy bez prądu i wody z zewnątrz. Duże zbiorniki, solary, zapas gazu i internet ze Starlinka pozwalają nam przez kilka dni funkcjonować całkowicie niezależnie.

Co byśmy powiedzieli sobie z 2022 roku

  • Miejsce ma znaczenie. W 2022 roku sygnału nie było nawet na otwartej przestrzeni, a na Korsyce bez prześwitu nad parcelą Starlink by nie działał.
  • Przewód to słaby punkt. To on skłonił nas do stałego montażu.
  • Policzcie prąd. Bez zapasu energii nie ma mowy o kilku dniach pracy bez przyłącza.
  • Przeróbki to nie pięć minut. Film instruktażowy wygląda prościej niż praca w garażu.

Filmy o Starlinku

Film wczyta się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube

2023: uchwyt z drukarki 3D, przeróbka obudowy, montaż na dachu Benka i próby połączenia w drodze do Zakopanego.

Film wczyta się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube

2022: rozpakowanie, nieudane próby złapania sygnału w dwóch miejscach i decyzja o zwrocie sprzętu.

Czytaj dalej

Źródła

Więcej z tego kierunku