Camping Tikiti w okolicach Propriano to ogromny, kaskadowy kemping z dużymi parcelami i basenem, który wygląda jak w hotelu. We wrześniu 2026 roku zapłaciliśmy tu ok. 32 € za noc z prądem. Z kempingu pojechaliśmy Vespą do Campomoro, gdzie kamperem nie ma czego szukać, i na pobliskie plaże.
Camping Tikiti: kaskady i ogromne parcele
Kemping jest tak rozległy i tak mocno schodzi tarasami w dół, że zwiedzaliśmy go Vespą. Pieszo w upale nachodzilibyśmy się góra–dół i bylibyśmy spoceni, zanim wyjechalibyśmy na plaże. Teren jest naprawdę duży. Przy parcelach na wielu poziomach stoją słupki z prądem. W najwyższych partiach słupków już nie było, więc tam są raczej miejsca namiotowe.
Uwaga na nawierzchnię: część dróg to szuter z piaskiem, a niektóre zjazdy są bardzo strome. Nawet na skuterze zjazd okazał się gorszy niż podjazd. Na najwyższy taras widokowy prowadzi betonowy podjazd. Widok na zatokę jest stamtąd piękny i przy dłuższym pobycie, np. trzech nocach, Tomas walczyłby o miejsce właśnie tam. Adrianka zgodziłaby się na to tylko pod warunkiem, że w czasie wjazdu naszym Arto 78 będzie siedziała na basenie.
Parcele są olbrzymie. Na słupkach widzieliśmy po cztery gniazdka, czyli parcela jest przewidziana nawet dla czterech kamperów, a podczas naszego pobytu można było stać zupełnie samemu. Jeśli lubicie ciszę i spokój albo przyjeżdżacie większą ekipą, ten kemping się sprawdzi. Na terenie jest Wi-Fi, a w centralnej części stoi budynek z sanitariatami i prysznicami oraz śmietniki.
Basen i restauracja
Basen to największy atut tego kempingu. Wykończenie dna z kamyczków wygląda luksusowo, a woda była przyjemnie ciepła. Jest osobna część dla małych dzieci i fontanna, a obok plac zabaw. Do strefy basenowej wchodzi się bez klapek, przez brodzik. W sobotę rano było prawie pusto.
Przy basenie działa restauracja z korsykańskimi daniami. Wieczorem, gdy wróciliśmy z miasteczka, była pełna i ładnie podświetlona. Widać, że życie kempingu toczy się właśnie tam.
W skrócie (wrzesień 2026)
| Obiekt | Camping Tikiti, okolice Propriano |
|---|---|
| Zapłaciliśmy | ok. 32 € za noc z prądem (11/12.09.2026) |
| Teren | kaskadowy, strome szutrowe zjazdy, betonowy podjazd na górny taras |
| Na miejscu | basen z częścią dla dzieci, restauracja, plac zabaw, sanitariaty, Wi-Fi |
| Plaża | przy kempingu, dojście pieszo lub skuterem/rowerem |
| Pogoda | 12 września: 27–28°C w dzień |
Campomoro: tylko skuterem albo pieszo
Z kempingu pojechaliśmy Vespą ok. 16–17 km do Campomoro, małej miejscowości na końcu drogi nad piękną zatoką. To dobry przykład, dlaczego wozimy skuter: rowerem byłoby ciężko, chyba że elektrycznym, a kamperem po prostu się tam nie wjedzie. Kampery mają tu całkowity zakaz wjazdu, a uliczki są tak wąskie, że nawet osobówki się przeciskają. Przy drodze widzieliśmy też znak zakazu zatrzymywania się kamperów. Nawet gdyby dało się przejechać, i tak nie ma gdzie stanąć. Przypomniało nam to nasz pierwszy wjazd kamperem na Cap Corse, gdzie zatrzymanie się było kwestią szczęścia.
Samo Campomoro to krótki deptak, kościółek, mały lokalny sklepik z warzywami, ekipa nurkowa i droga do latarni morskiej. Spacer jest krótki, za to knajpki nad samą wodą są pocztówkowe. Usiedliśmy w cieniu przy stoliku nad morzem i zamówiliśmy napoje i kawę z lodem. Na stół od razu trafiła karafka wody, jak to zwykle we Francji, bez dopłaty. We Włoszech czy w Grecji zdarzało nam się płacić za otwartą butelkę wody, choć jej nie zamawialiśmy.
Plaże w okolicy
- Plaża ok. 3 km od kempingu z dwoma beach barami. W jej okolicy widzieliśmy znak zakazu dla kamperów w godzinach 22:00–8:00.
- Plaża przy kempingu. Można dojść pieszo albo podjechać skuterem lub rowerem.
Planowaliśmy objechać więcej plaż, ale plany się zmieniły: znajomi dotarli na inną miejscówkę, więc spakowaliśmy kampera i pojechaliśmy do nich.
Film
Film wczyta się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube
Czytaj dalej
- Plaża Rondinara i Camping Rondinara
- Ceny kempingów z basenem: Chorwacja czy Korsyka
- Korsyka kamperem: nasza trasa, koszty i rady
Więcej z wyspy znajdziecie na stronie Korsyka.
Źródła
- Film: Propriano Camping Tikiti z basenem. Zwiedzamy Campomoro. Korsyka kamperem (nagranie z 12.09.2026, publikacja 13.09.2026)
- Cena pochodzi z naszego pobytu i mogła się zmienić. Aktualnego cennika nie weryfikowaliśmy.



