Przejdź do treści

Sardynia na żywo z trasy: z Porto Alabe na plażę Putzu Idu

Film z

Kadr z filmu: Sardynia na żywo z trasy: z Porto Alabe na plażę Putzu Idu (Putzu Idu, Sardynia, Włochy)
Kadr z filmu

To nasza pierwsza transmisja na żywo prosto z trasy, ze Starlinka podczas jazdy. Jesteśmy na Sardynii już trzeci tydzień, był październik, a przed nami około 60 km bocznymi drogami: z miejscówki przy plaży Porto Alabe, kilka kilometrów od Bosy, na jedną z topowych plaż wyspy w Putzu Idu. Chcieliśmy to przejechać w godzinę, co od początku było mało prawdopodobne.

Jak się jeździ po Sardynii

Na Sardynii jeździ się wolno. Obowiązuje 50 km/h, miejscami 30, a odcinki z 90 są krótkie i przy tej ilości zakrętów nie ma sensu tak pędzić. Lokalni kierowcy też się nie spieszą, są bardzo kulturalni, przepuszczają i pomagają. Drogi są mocno nadgryzione zębem czasu, a dojazdy do większości plaż to szutry, po których jedzie się jak wozem drabiniastym, czasem 5 km/h. Cieszymy się, że mamy opony terenowe AT. Benek ma 2,10 m szerokości, a Integry, które tu spotykamy, mają 2,30–2,40 i ocierają się o krzaki. Przed jazdą trzeba sprawdzić, czy wszystkie szafki i szuflady są zamknięte.

Widoki są inne niż w Norwegii: mniej zieleni, więcej błękitu, bardziej panoramiczne. Po drodze minęliśmy wypalone po obu stronach drogi pola, kontrolę policji i kemping Bella Sardinia, który honoruje kartę ACSI. W pewnym momencie jechało za nami w zwartym szyku pięć kamperów, których w ogóle nie znaliśmy.

Nocowanie na dziko: zasady

Na Sardynii nie wolno kempingować ani biwakować, ale wolno nocować w samochodzie. Jeśli nic nie rozłożycie, możecie spać praktycznie wszędzie, gdzie wolno postawić auto. Nawet wycieraczka czy kapcie przed drzwiami to już biwakowanie. Strażników i policję widywaliśmy nawet na dzikich plażach. Nie widzieliśmy, żeby kogoś ukarali, ale widzieliśmy, jak przeganiali ludzi. Dlatego auta z namiotem dachowym mają tu problem: namiotu rozłożyć nie można, więc zostają im kempingi.

Część zakazów wjazdu kamperów obowiązuje tylko w sezonie i na takim zakazie stały dwa vany. Na końcu cypla, na najdalej wysuniętym na zachód punkcie, zakaz jednak obowiązywał i musieliśmy zawracać. Parkingi w niebieskich liniach są płatne w dzień, od 8 do 20, a wieczorami stoi się za darmo. Rada na koniec: w lipcu i sierpniu na Sardynię się nie przyjeżdża. W październiku z kolei zaczynają zamykać kempingi, a my traktowaliśmy je jako miejsca na serwis.

Woda, szara woda i gaz

W miasteczkach są kraniki z wodą, więc z tankowaniem nie ma problemu. Szarą wodę zrzucamy najczęściej na myjniach, których jest dużo i łatwo je znaleźć w Mapach Google. Największym problemem jest dla nas toaleta. Stacji z gazem jest na wyspie bardzo mało, ale butla wystarczyła nam na dwa tygodnie, choć codziennie rano gotujemy. W Putzu Idu ku naszemu zdziwieniu znaleźliśmy punkt serwisowy.

Nawigacja i Starlink

Garminowi ufamy w 99%, ale tym razem to był ten jeden procent: zaprowadził nas na nową, zarośniętą drogę, której nigdy nie dokończono. Sygic Truck tej drogi w ogóle nie widział. Garmin po podłączeniu do internetu pokazuje korki i utrudnienia, a w Norwegii i Szwecji pokazywał nawet obraz z kamer drogowych.

Starlink zrywa sygnał pod gęstymi drzewami, bo potrzebuje czystego nieba bezpośrednio nad sobą, ale szybko się odnajduje. Płacę za niego niecałe 400 zł miesięcznie, internet jest bez limitu przez całą dobę, działa na nim nasz monitoring, telewizja i transmisje. Komuś, kto dużo podróżuje, się opłaca. Do korzystania w trakcie jazdy trzeba go jednak mocno przerobić. Zwrócić można go tylko w ciągu 30 dni. Na Sardynii przypadkiem widzieliśmy też na niebie „pociąg” satelitów Starlink.

Putzu Idu

Pod koniec minęliśmy wyschnięte bajoro, gdzie podobno żyją flamingi, i dojechaliśmy do plaży: pięknej, niebieskiej, choć z dużą ilością glonów. Domy w miasteczku wyglądają identycznie i są pomalowane na dwa kolory. W sezonie nie da się tu wcisnąć, a Sardynia przeżywa wtedy prawdziwe pielgrzymki. My stanęliśmy na parkingu przy plaży na śniadanie i tu skończyliśmy transmisję.

Z tej trasy

  • Trasa: Porto Alabe, okolice Bosy, wybrzeże do Putzu Idu, ok. 60 km.
  • Prędkość: zwykle 50 km/h, na wielu drogach realnie 20–50.
  • Nocleg w kamperze legalny, biwakowanie (nawet wycieraczka przed drzwiami) nie.
  • Szara woda: myjnie samochodowe; woda: kraniki w miasteczkach.
  • Parkingi w niebieskich liniach płatne 8–20, wieczorem za darmo (październik 2023).
  • Starlink: niecałe 400 zł miesięcznie, bez limitu.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube