Camping Na Wydmie w Łebie: sprawdzamy kemping roku

Przez powodzie nasze plany mocno się zmieniły i zamiast jechać do Włoch, postanowiliśmy sprawdzić kempingi nad morzem, które wygrały w tym roku plebiscyt na najlepsze kempingi w Polsce. Do Łeby, na Camping Na Wydmie, przyjechaliśmy 23 września 2024. Było ciepło i pięknie, a my byliśmy już grubo po sezonie.
Co ma najlepszy kemping
Przyjęcie było bardzo miłe. Kemping ma strefę ciszy i rzeczywiście było tu tak cicho, że słychać było tylko ptaki. Jest strefa SPA z sauną i banią, która kosztuje, o ile dobrze pamiętamy, około 100 zł za godzinę. Przy wjeździe jest szlaban i recepcja, a obok punkt serwisowy dla kamperów. Sanitariaty są eleganckie, z wieszakami, których brakuje na wielu kempingach, a damskie wyglądają praktycznie tak samo jak męskie. Jest zmywalnia naczyń i plac zabaw, więc w sezonie, z dziećmi i młodzieżą, na pewno jest tu dużo głośniej.
Każda parcela ma swoje przyłącze wody, odprowadzenie i prąd. Dookoła rosną wysokie drzewa, więc jest dużo cienia i nawet nie rozkładaliśmy markizy. Za granicą drzew raczej unikamy, bo przeszkadzają Starlinkowi, ale w Polsce mamy zasięg sieci komórkowej. Stali tu głównie Niemcy, możliwe, że byliśmy jedynymi Polakami.
Adrianka była tym kempingiem zauroczona. Ja wybrałbym jednak ten w marinie. Jedno nas tu męczyło: kosiarka, która chodziła od rana do wieczora.
Plaża dwie minuty od kampera
Na plażę idzie się przez wydmę z cudownie miękkim piaskiem, to dosłownie dwie minuty. O 16:30 nie było tam ani jednego parawanu. Rozłożyliśmy kocyk, otworzyliśmy nowym gadżetem gruzińskie wino kupione na kempingu i siedzieliśmy do zachodu słońca. Łeba pod koniec września jest już pusta i nie tętni życiem jak latem.
Na kolację mieliśmy przysmaki z lokalnej wędzarni: tatar z łososia, łososia wędzonego i łososia z pieprzem w formie warkocza. Za trzy produkty zapłaciliśmy około 70 zł i był to jeden z najlepszych tatarów, jakie jedliśmy. Jak zrobiło się chłodno, rozpaliliśmy na piasku przenośne ognisko. Po wszystkim zabieramy je ze sobą i nie zostaje po nas żaden ślad.
Z tego wyjazdu
- Nocleg: Camping Na Wydmie w Łebie, parcele z wodą, odprowadzeniem i prądem (wrzesień 2024).
- Sauna i bania: około 100 zł za godzinę.
- Na plażę: około 2 minut pieszo przez wydmę.
- Wędzony łosoś i tatar z wędzarni: około 70 zł za trzy produkty.