Tatralandia: nocleg kamperem, ceny w barze i ile zapłaciliśmy

Druga część wizyty w Tatralandii. Najpierw ważna informacja dla kamperowców: na parkingu Tatralandii kamperem można stać tylko w dzień, nocować nie wolno. Najbliższy kemping jest około 3 km dalej i dojeżdża się z niego rowerem, skuterem albo autobusem kempingowym.
Baseny zewnętrzne
Znalezienie wolnego leżaka graniczyło z cudem, część miejsc była zarezerwowana, więc rzeczy zostawiliśmy na krzesełkach. Baseny mają wszędzie 1,10 m głębokości. Najgorętszy basen zewnętrzny to prawdziwy wrzątek: wytrzymaliśmy w nim około 10 minut. Pod środkową siatką co jakiś czas gra się w piłkę, więc trzeba uważać. Woda w basenie wewnętrznym po tamtym wydawała się wręcz chłodna, za to w środku było duszno.
Bar i jedzenie
Przy barze zamawia się na zegarek. Adrianka zamiast aperola wybrała nawodnienie, a my wzięliśmy po piwie i kofolę do spróbowania. Za dwa piwa zapłaciliśmy 6 €, czyli 3 € za sztukę. Ceny jedzenia w barze są wysokie, warto przejrzeć menu przed zamówieniem. Przy wyjściu przez szybę zobaczyliśmy alpaki.
Rachunek
Przy wyjściu przykłada się zegarki do czytnika. Za trzygodzinny bilet zapłaciliśmy 32 €, choć faktycznie byliśmy w środku około półtorej godziny. Pełne porównanie kosztów wszystkich term zrobimy na koniec wyjazdu. Ruszamy dalej, w stronę Białki Tatrzańskiej.
Z tego filmu
- Parking Tatralandii: kamperem tylko w dzień, bez nocowania.
- Kemping około 3 km od Tatralandii.
- Piwo w barze: 3 € (październik 2026).
- Bilet na 3 godziny: zapłaciliśmy 32 €.