Tatralandia jesienią kamperem: ceny biletów i baseny poza sezonem

Pierwszy dzień tygodnia na termach zaczynamy od śniadania w kamperze. Po drodze spaliśmy na dziko, ale po ciemku nie ma czego pokazywać. Rano mamy do Tatralandii 5 minut pieszo. Kiedy przyjechaliśmy, parking był prawie pusty, a teraz stoi na nim sporo kamperów.
Zmywarka w praktyce
Przy śniadaniu okazało się, że brakuje sztućców, bo wszystkie są w zmywarce. Przy zmywarce, którą ładuje się cały dzień i uruchamia wieczorem, trzeba trochę inaczej zorganizować kuchnię. Adrianka podchodzi do niej sceptycznie, bo zabrała nam jedną szufladę. Testujemy dalej.
Ceny i bilety
W październiku 2026 bilet całodniowy dla dorosłego kosztował 40 €, dla dziecka 35 €, a bilet na 3 godziny 34 €. Różnica jest niewielka, więc jeśli macie czas, opłaca się brać cały dzień. My wzięliśmy trzy godziny, bo dłużej nie zostajemy, i bez strefy spa. Bilety w aplikacji są tańsze niż w kasie, więc Adrianka kupiła je online i ominęliśmy kolejkę. Z biletem z aplikacji idzie się do stanowiska GOPASS, gdzie dostaje się zegarki. Zegarkiem odbija się wejście i płaci na miejscu.
Baseny poza sezonem
Poza sezonem jest pusto i gorąco. Latem jest tu sajgon. Do Tatralandii jeździłem z dziećmi rok w rok i dla dzieci to raj: kryte zjeżdżalnie, statek piracki, jaskinia, bufet z drinkami dla dzieci i strefa nauki jazdy na desce, teraz nieczynna. Na zewnątrz są dwa baseny termalne po 40 stopni i jeden chłodniejszy, z wodą o temperaturze dwudziestu kilku stopni. W nocy było 0 stopni, a nad wodą unosiła się para. Większość atrakcji była zamknięta, otwarte były głównie baseny.
- Rybki do pedicure: 5 minut za 8 €.
- Prywatna loża: 39 € za dzień.
- Wi-Fi jest darmowe.
Z tego filmu
- Tatralandia, październik 2026: cały dzień 40 € (dziecko 35 €), 3 godziny 34 €.
- Bilety w aplikacji są tańsze niż w kasie, odbiór zegarków przy GOPASS.
- Poza sezonem otwarte są głównie baseny, ludzi jest niewielu.
- Baseny termalne na zewnątrz: 40 stopni.