Calvi i L’Île-Rousse na Korsyce: parking przy plaży i darmowa noc

Z kempingu w Porto, który bardzo polecamy (basen, restauracja, pizza za 20 € na kolację), ruszyliśmy do Calvi. Garmin pokazywał półtorej godziny, ale na zachodniej Korsyce dodajcie sobie drugie tyle. Same serpentyny, góry i odcinki, gdzie mieści się jeden samochód, więc przed zakrętami trąbimy. Motocykliści kochają te drogi.
Calvi: parking za 15 € przy plaży
W Calvi chcieliśmy pierwszy raz spróbować nocy poza kempingiem. Parking z Park4Night był zapchany, więc stanęliśmy na dużym parkingu tuż przy plaży, którego w aplikacji nie było. Doba kosztuje 15 €, a automat przyjmuje tylko gotówkę, monety po 5 i 10 €. Wzdłuż plaży biegną tory i pociąg jeździ jeszcze po 20:00, więc na noc przestawiliśmy się na środek parkingu. Była połowa września, a o miejsce na kempingach wcale nie było łatwo.
Spacer po Calvi
Przy plaży jest duża marina, a nad nią góry. W sklepikach kupicie lokalne wyroby: wędliny, sery, oliwy i wina. Usłyszeliśmy, że Korsykanie stawiają na produkty od okolicznych rolników, a pamiątki nie są tu chińszczyzną. Są też sklepy z korsykańskimi nożami robionymi na zamówienie: widzieliśmy ceny od 240 do ponad 500 €. Przy pomniku Krzysztofa Kolumba dowiedzieliśmy się, że o jego miejsce urodzenia spierają się Genua i Korsyka. Na koniec weszliśmy na cytadelę, skąd widać naszą plażę, i zostaliśmy na zachód słońca, który ludzie oglądają z murków i knajpek.
L’Île-Rousse i plaża Napoléon
Rano dostaliśmy cynk na plażę jak z Karaibów i pojechaliśmy do L’Île-Rousse. Plaża Napoléon ma biały piasek jak mąka i turkusową wodę. Było 34 stopnie w cieniu i mocno wiało, a woda miała 24 stopnie. Wzdłuż wybrzeża jeździ pociąg między plażami, trochę jak w Cinque Terre. Za siatkę zakupów w Sparze zapłaciliśmy około 100 zł. Ceny są różne, część zbliżona do polskich, a wybór na półkach dużo większy.
Na noc zostaliśmy na parkingu kilka metrów od plaży, z beach barem obok. To nasz pierwszy prawdziwy, darmowy dziki nocleg na Korsyce, a takie miejsca są tu rzadkością. Obok stały kampery z Anglii, Francji i Włoch. Wieczorem przeszliśmy się po starym miasteczku: knajpka przy knajpce, Margherita w pizzerii za 11 €, a o 22:00 wciąż 26–27 stopni.
Korsyka a Sardynia
Często pytacie o różnice. Promem to około 40 minut, a to dwa różne światy. Sardynia jest dzika, z plażami bez infrastruktury albo z jednym barem, a Korsyka to miasteczka dookoła całej wyspy i mnóstwo kempingów. Kempingi są tanie: zwykle 24–30 € za dobę, a za dwie doby na lepszym kempingu, który mieliśmy w planie, zapłaciliśmy 70 €. Ogólnie ceny wydały nam się o połowę niższe niż w Chorwacji.
Z tego wyjazdu
- Porto – Calvi: licz dużo dłużej, niż pokazuje nawigacja.
- Calvi: parking przy plaży 15 € za dobę, tylko gotówka (wrzesień 2025).
- L’Île-Rousse: darmowy nocleg na parkingu przy plaży.
- Pizza Margherita w L’Île-Rousse: 11 €.
- Kempingi na Korsyce: zwykle 24–30 € za dobę.