Camping Gorący Potok w Szaflarach: weekend kamperem z termami

Na weekend pojechaliśmy Benkiem na kemping przy termach Gorący Potok w Szaflarach. Okazało się, że wpadła tam spora ekipa znajomych: Arturek z Izabelką, Piotruś i Mario, który właśnie przesiadł się z przyczepy na nowe Carthago. Był sobotni poranek, słońce i 38 stopni w słońcu, więc plan był jeden: termy.
Kemping
Na kempingu powstają nowe, duże parcele, które mają być gotowe jeszcze w tym roku. Budynek sanitarny z toaletami, prysznicami i kuchnią był czysty i pachnący, a przy nim rosną zioła: mięta, rozmaryn, liść laurowy. Na parcelach są duże paleniska, przy których wieczorem siedziała cała ekipa.
W niedzielę przy jednym z kamperów wyszła drobna awaria, prawdopodobnie uszczelka przy wężyku. W kilka minut zebrał się cały warsztat: skrzynki z narzędziami, zestaw uszczelek, opaski. Na kempingu przy piwie można zrobić pełny serwis.
Termy: baseny, zasady i ceny
Każdy basen ma inną temperaturę. Na górze woda ma 38 stopni, niżej 31, basen do pływania 26, a w krytym budynku najgorętszy, około 40 stopni. Jest strefa dla dzieci ze zjeżdżalniami, ratownicy, ochrona, szafki otwierane zegarkiem i regał na klapki. Strefa saun jest osobna i wchodzi się do niej nago.
Na teren term nie wejdziecie z psem, nawet najmniejszym, i jest to pilnowane. Nie wolno też wnosić grilla ani wjeżdżać rowerem, rolkami czy hulajnogą. Artur musiał przez to wrócić do kampera.
Ceny w barze przy basenie: zapiekanka 22 zł, zapiekanka „full wypas” 28 zł, z kebabem 30 zł, Pepsi 11 zł. W restauracji stek urugwajski kosztował 124 zł, amerykański hamburger 46 zł. Adrianka wzięła sałatkę z halloumi, ja pstrąga z masłem czosnkowym, sałatką i ziemniakami za około 50 zł. Ten pstrąg był wybitny, dla niego samego warto tu przyjechać.
Ile kosztuje pobyt
Na tablicy przy wejściu: bilet na baseny 45 zł za półtorej godziny, 70 zł za dwie i pół godziny, 90 zł bez limitu. Bilet „open” z basenami, saunami i borowiną to 125 zł od osoby. Cennik kempingu: 170 zł, dodatkowa osoba 40 zł, dziecko 35 zł, zwierzę 10 zł. My wzięliśmy pakiet weekendowy od piątku do niedzieli za 689 zł, z wejściem na wszystko w cenie. Dopłaciliśmy tylko to, co nabiliśmy na zegarki w barze i restauracji. Czy to drogo? Dla nas około 700 zł za taki weekend było warte tych pieniędzy.
Na koniec zrzuciliśmy tylko szarą wodę i wróciliśmy zakopianką w niedzielnym korku do Krakowa. Za dwa tygodnie ruszaliśmy do Norwegii w grupie około dziesięciu kamperów z Northside Blog.
Z tego wyjazdu
- Pakiet weekendowy (piątek–niedziela) z wejściem na całe termy: 689 zł, 2025 rok.
- Bilet „open” na baseny, sauny i borowinę: 125 zł od osoby.
- Na termy nie wejdziecie z psem ani z grillem.
- Pstrąg w restauracji: około 50 zł z dodatkami, polecamy.
- Powrót w niedzielę po południu: korek na zakopiance w stronę Krakowa.