Przejdź do treści

Chausson X550 po naszych przeróbkach: co zmieniliśmy w Benku

Film z

Kadr z filmu: Chausson X550 po naszych przeróbkach: co zmieniliśmy w Benku
Kadr z filmu

Pokazujemy wam naszego kampera, Chaussona X550, którego nazywamy Benkiem, a czasem Grubym Benkiem. To krótki kamper van, taka wersja miejska: ma 5,99 m długości, czyli mieści się poniżej 6 metrów, 2,20 m szerokości i 2,60 m wysokości. Bazą jest Fiat z grudnia 2022 roku, z automatem. Na Benka czekaliśmy ponad półtora roku od złożenia zamówienia, a od odbioru sporo w nim zmieniliśmy.

Na zewnątrz

  • Opony wymieniliśmy na Bridgestone A/T.
  • Toaleta ma zamontowany SOG i rzeczywiście w łazience nic nie czuć.
  • Przy wejściu jest osłona od Thule.
  • Z tyłu wisi bagażnik na dwa rowery z możliwością rozbudowy do czterech, a na nim sprytnie ukryta drabinka na dach, przymocowana do dorobionej poprzeczki trytytkami.
  • W bagażniku gazowym jest butla 11 kg z wyprowadzonym na zewnątrz zaworem do tankowania, z kompletem przejściówek, a na drzwiczkach apteczka.
  • Halogeny wymieniliśmy na LED. W Polsce nie do końca wolno tak jeździć, dlatego oryginalne żarówki wozimy w szafie, gdyby trzeba było je przełożyć.
  • Nie mamy markizy, mamy inne rozwiązanie, które pokażemy w kolejnym filmie.

Tylny bagażnik jest bardzo mały. Trzymamy w nim tylko najpotrzebniejsze rzeczy: kabel elektryczny, wąż do wody, pompkę i składane krzesełka.

Kabina i salon

Wymontowaliśmy jeden fotel, a na jego miejscu stoi sejf i wiaderko. Zyskaliśmy dużo miejsca na bagaż. Mamy siatki na drobiazgi po obu stronach kabiny, kamerę monitorującą wnętrze, którą włączamy, gdy wychodzimy z kampera, oraz dodatkowe podwójne gniazdo do ładowania, bo nie lubię wiszących kabli. Do Garmina podłączyliśmy kamerę do zrzutu szarej wody, żeby trafiać w kratkę. Garmin obsługuje do czterech kamer. Mamy też poduszki pneumatyczne.

Duży plus układu X550 to łóżko opuszczane z sufitu, 140 x 190 cm. Dzięki temu w dzień mamy dużo przestrzeni, a rozkładany stolik tworzy wygodną strefę do jedzenia i siedzenia. Łóżko można też opuścić tylko częściowo i przespać się w dzień, a druga osoba nadal może siedzieć pod spodem. Ściany obok łóżka sami okleiliśmy, bo w oryginale był tam plastik. Doszła też półka z IKEA na klucze i głośnik.

Klimatyzacji nie montowaliśmy i nie planujemy, mamy MaxxFana. Szklaną pokrywę nad kuchenką zastąpiliśmy dwiema deseczkami, co daje więcej blatu, gdy nie gotujemy. Na półkach są LED-y z czujnikiem ruchu.

Elektryka i schowki

Sercem kampera jest panel Victron Energy. Widać na nim pracę solarów, zużycie prądu, czujnik wody, czujnik gazu i temperatury w cieniu, w słońcu i w środku. Wszystko podgląda się też w telefonie z każdego miejsca na ziemi. Na dodatkowej półce leżą Starlink i router Wi-Fi.

W szafach przykleiliśmy filc, a do niego na rzepy przypinamy kieszenie i półki, także na drzwiach. Tak zwiększyliśmy przestrzeń bagażową, której w tak krótkim kamperze brakuje. W jednej szafie jest też odkurzacz i stolik.

Łazienka

Łazienka ma bardzo duży kran i pojemną szafkę. Dodaliśmy składany stołek, który przydaje się przy wysoko zamontowanej toalecie i przy wchodzeniu na górne łóżko, wentylator działający w dwie strony i nową słuchawkę prysznicową z regulatorem ciśnienia. Ta ostatnia bardzo oszczędza wodę i naprawdę ją polecamy.

Z tego filmu

  • Chausson X550: 5,99 x 2,20 x 2,60 m, Fiat z automatem (XII 2022).
  • Łóżko opuszczane 140 x 190 cm, bez klimatyzacji, z MaxxFanem.
  • Monitoring: panel Victron Energy z czujnikami wody i gazu, podgląd w telefonie.
  • Kamera do zrzutu szarej wody podłączona do Garmina.
  • Tani patent na schowki: filc i kieszenie na rzepy.
  • Słuchawka prysznicowa z regulatorem ciśnienia oszczędza wodę.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube