Przejdź do treści

Lot do Dubaju i zaokrętowanie na MSC World Europa w deszczowy dzień

Film z

Kadr z filmu: Lot do Dubaju i zaokrętowanie na MSC World Europa w deszczowy dzień (Atlantis The Palm, Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie)
Kadr z filmu

Tym razem zostawiamy Benka w domu i lecimy z grupą na urlop do Dubaju, skąd wypływamy w rejs statkiem MSC World Europa. To pierwszy dzień tej wyprawy.

Lot z Warszawy

Z Warszawy do Dubaju jest 4156 km, a lot według ekranu w fotelu trwał ok. 5 godzin 23 minut. Instrukcje bezpieczeństwa pokazywała animacja na monitorach, a nie stewardesy. Na ekranie można śledzić trasę, słuchać muzyki, grać, oglądać telewizję i przewodnik po atrakcjach Dubaju. Jest gniazdo USB i wejście na słuchawki, więc warto mieć własne. Godzinę po starcie, na wysokości 11 km, przy -60 stopniach za oknem, podano kolację, co było dla nas miłą niespodzianką. Lot był nocny, z turbulencjami, więc wyspani nie byliśmy.

Na lotnisku w Dubaju po odprawie paszportowej czekaliśmy na całą grupę i bagaże. Tradycyjnie jedna walizka się zgubiła. Lotnisko jest ogromne, a samo wyjście z niego trwa.

Dubai Marina i Palma w deszczu

Autokarem pojechaliśmy na krótkie zwiedzanie. Trafiliśmy na jedyny dzień w roku, kiedy w Dubaju pada deszcz, więc mamy Dubaj w deszczu jako atrakcję. Na Dubai Marina promenada ciągnie się po obu stronach kanału. Widzieliśmy diabelski młyn na wyspie Bluewaters, plażę JBR i hotel w kształcie ramy z basenem na samej górze.

Potem przejechaliśmy na Palmę, obok plaż należących do pałaców szejków, i stanęliśmy w punkcie widokowym z widokiem na Atlantis, chyba najbardziej instagramowym miejscu w okolicy. Akwarium na dole Atlantisu kiedyś było darmowe, teraz jest płatne (wspominano o ok. 35 zł). Cena nie była problemem, ale mieliśmy tylko 20 minut wolnego czasu.

Zwróciliśmy uwagę na autobus turystyczny: trasa niebieska trwa 2 godziny 20 minut, nocna 2 godziny 15 minut, a autobus kursuje co 30 minut. Planujemy z niego skorzystać w piątek. Wróciliśmy kolejką przez całą Palmę, a przy stacji obejrzeliśmy makietę wyspy.

Na pokład MSC World Europa

W porcie oddaliśmy walizki, które dostarczono do kabiny, i przeszliśmy kontrolę paszportową. Przy wejściu na statek zabierają paszporty i wydają plastikową kartę pokładową, którą posługujemy się podczas rejsu. Mieliśmy kabinę wewnętrzną, bez okna i balkonu. Adrianka ucieszyła się z pełnowymiarowej szafy, o jakiej marzy w kamperze. Łazienka okazała się mniejsza niż nasza w Benku, ale do małych łazienek jesteśmy przyzwyczajeni.

Z tego dnia

  • Lot Warszawa–Dubaj: 4156 km, ok. 5 h 23 min, z kolacją na pokładzie.
  • Atlantis: akwarium jest już płatne.
  • Autobus turystyczny po Dubaju: co 30 minut, trasa dzienna ok. 2 h 20 min.
  • Na statku: paszport zostaje u załogi, na pokładzie używa się karty.
  • Kabina wewnętrzna: bez okna, z dużą szafą i małą łazienką.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube