Przejdź do treści

Ostatni dzień rejsu: Dubaj autobusem hop-on hop-off, Dubai Mall i fontanny

Film z

Kadr z filmu: Ostatni dzień rejsu: Dubaj autobusem hop-on hop-off, Dubai Mall i fontanny (Burdż Chalifa, Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie)
Kadr z filmu

Ostatni dzień rejsu spędziliśmy w Dubaju. O 10 rano na 18. pokładzie było niebo bez jednej chmurki, a ze statku widać było panoramę miasta z Burdż Chalifą. Na statku zostało niewielu ludzi, bo w każdym porcie większość pasażerów rusza na wycieczki fakultatywne. My zamiast śniadania w stołówce spakowaliśmy owoce i wodę do plecaka, bo saszetki okazały się za małe.

Autobus hop-on hop-off

Dubaj zwiedzaliśmy autobusem Big Bus, który zabierał nas spod terminalu. Na jego mapce mieści się praktycznie cały Dubaj. Najpierw zrobiliśmy kółko bez wysiadania, żeby zobaczyć trasę. Pod Dubai Mall była przesiadka: trasy zaczynają się pod Burdż Chalifą i wybiera się niebieską albo czerwoną. My pojechaliśmy czerwoną. Całą trasę nagraliśmy na nasz drugi kanał, tutaj tylko najważniejsze migawki.

Fontanny i Dubai Mall

Pokaz fontann zaliczony. Wieczorem w Dubai Mall są ogromne tłumy, ludzie przychodzą tu po prostu na spacer. Najlepiej wpaść rano, około 11, kiedy jest prawie pusto. W galerii jest akwarium, wodospad z rzeźbami skoczków i napis I love Dubai. Przy jednym z wejść podjeżdżają najdroższe auta: widzieliśmy między innymi złotego Rolls-Royce’a, Lamborghini i Bugatti.

Zejście ze statku

Na statek wróciliśmy o 21. Wieczorem pakuje się walizki i wystawia je na korytarz, o północy załoga je zabiera, a rano czekają w terminalu. To bardzo wygodne, bo nie trzeba ich targać przez cały statek. Kabinę trzeba było opuścić o 8 rano, ale do zejścia można dalej korzystać z barów, więc poczekaliśmy w Dolce Vita. Żeby zejść, trzeba być rozliczonym ze statkiem. W nocy obok przypłynął statek TUI.

Lotnisko w Dubaju

Lotnisko w Dubaju to małe miasto: niekończące się korytarze ze sklepami, ogromna strefa street foodu i potężne windy. Część osób z naszej grupy musiała dopłacać za nadbagaż. Przed wylotem z bramki B2 poszedłem jeszcze zaliczyć Hard Rock Cafe na lotnisku, bo do samolotu zostały dwie godziny.

Taki był nasz weekend: w piątek Katar, w sobotę Dubaj, w niedzielę Warszawa. Lot trwa około 6 godzin, więc to wcale nie jest daleko.

Z tego filmu

  • Zwiedzanie: autobus hop-on hop-off Big Bus spod terminalu, przesiadka pod Dubai Mall (trasa niebieska lub czerwona).
  • Dubai Mall: najmniej ludzi około 11 rano, wieczorem tłumy.
  • Walizki wystawia się na korytarz w ostatnią noc, odbiór w terminalu.
  • Kabinę opuszcza się o 8 rano, ale do zejścia można korzystać ze statku.
  • Lot z Dubaju do Warszawy: około 6 godzin.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube