Przejdź do treści

Z Nikiti promem na Thassos i postój przy Golden Beach

Film z

Kadr z filmu: Z Nikiti promem na Thassos i postój przy Golden Beach (Golden Beach, Thassos, Grecja)
Kadr z filmu

Po dniu na leżakach poszliśmy pieszo do Nikiti. Vespy nie odpinaliśmy, bo najpierw musimy zrobić swoje kroki. Był 21 maja i miasteczko dopiero się budziło: część knajp już działała, część dopiero się rozkładała. Najlepiej przyjechać tu od 1 czerwca, gdy wszystko jest otwarte i grzeje słońce. Lokale bardzo podniosły poziom, są dużo bardziej eleganckie niż kiedyś.

Nikiti i greckie kawy

Do końca mariny jest od nas równe 2 km. Na jej końcu jest plac oznaczony w Park4Night jako parking. To tam spaliśmy podczas naszego pierwszego wyjazdu do Grecji. Usiedliśmy w knajpie z oryginalną lampą: ja wziąłem freddo espresso, czyli bardzo mocne espresso z lodem, Adrianka aperola, a do tego frappe z lodami waniliowymi. Zdążyliśmy wrócić tuż przed deszczem.

Wyjazd z piasku

Rano trzeba było wyjechać z plaży, na której byłem mocno zakopany z przodu. Podłożyłem trapy i włączyłem przycisk, który pomaga jechać po piasku, błocie i śniegu. Przyznaję, że dopiero niedawno odkryłem, że go mam. Wyjechałem sam, bez wyciągania na linie. Kupno trapów było dobrą decyzją, bo zakopać się można nawet na zwykłej plaży.

Prom na Thassos

Głównym celem wyjazdu była wyspa Thassos. Przy kasie biletowej mierzą długość kampera. Benek ma 6 m, a z Vespą 7 m. Za dwie osoby i kamper zapłaciliśmy 47 €. Łukasz z 9-metrowym zestawem płacił jak za ciężarówkę. Przy kupnie biletu dostaliśmy mapę wyspy, na której odhaczamy odwiedzone miejsca. Na wjazd czekaliśmy w kolejce, a przed nami kamper innej ekipy urwał lusterko w osobówce, bo podjechał za blisko. Na prom wpuszczają najpierw samochody osobowe.

Golden Beach na Thassos

Thassos od razu nas zaskoczył. Spodziewaliśmy się wypalonej, żółtej wyspy, a jest zielono i wszędzie widać góry. Do Golden Beach jedzie się przez wąskie uliczki miasteczka położonego wyżej w górach. Na początku plaży jest miejsce oznaczone w Park4Night, chyba jedyne, gdzie można stanąć legalnie. Odpięliśmy Vespy, zrobiliśmy zwiad i 150 m dalej znaleźliśmy dużo ładniejsze miejsce na punkcie widokowym nad plażą. Taki skuter bardzo ułatwia wybór miejsca. Rozłożyliśmy się na własną odpowiedzialność, bo w Grecji przed kamperem rozkładać się nie wolno.

Artur nie ma jeszcze skutera, więc wypożyczył go za 35 € dziennie. To dobry pomysł dla każdego, kto przyjeżdża na kilka dni bez jednośladu. Wieczorem pojechaliśmy na Vespach do górskiego miasteczka, gdzie skutery można zaparkować gdziekolwiek, jak rower. Zjedliśmy w knajpie, której dwie części po obu stronach ulicy prowadzą mąż i żona.

Z tego wyjazdu

  • Nikiti: najlepiej przyjechać od 1 czerwca, wcześniej część lokali jest zamknięta.
  • Prom na Thassos w maju 2026: 47 € za dwie osoby i kamper 7 m.
  • Na promie dostaje się mapę wyspy.
  • Golden Beach: miejsce z Park4Night na początku plaży.
  • Wypożyczenie skutera na Thassos: 35 € za dzień.

Film

Film odtworzy się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube