Z Korsyki na Sardynię najkrócej przepłynąć z Bonifacio do Santa Teresa Gallura. Płynęliśmy tamtędy kamperem dwa razy. Przy pierwszym wyjeździe rejs trwał około 40 minut. Opisujemy, jak u nas wyglądały kolejka, wjazd na prom, pokład i to, co działo się w Bonifacio przed wypłynięciem. Ceny biletu w naszych nagraniach nie podaliśmy, więc aktualną sprawdź u przewoźnika.
W skrócie
| Wcześniejszy wyjazd | Wrzesień 2026 | |
|---|---|---|
| Trasa | Bonifacio – Santa Teresa Gallura | Bonifacio – Santa Teresa Gallura |
| Kamper | poprzedni kamper, 3660 kg z pełnym bakiem i 100 l wody | Niesmann+Bischoff Arto 78 |
| Wypłynięcie | niedziela przed południem | 24 września, ok. 19:00 |
| Rejs | ok. 40 minut | w filmie nie podaliśmy |
| Przewoźnik | wybraliśmy innego niż Moby, bo Moby był droższy o „pięć dych” | w filmie nie podaliśmy |
| Noc przed promem | kemping w Bonifacio, 54 € za 2 noce | zatoczka ok. 10 km od Bonifacio, po przymusowej przeprowadzce z parkingu |
Pierwsza przeprawa: krótki rejs, ciasny pokład
Prom z Bonifacio wypatrzyliśmy dzień wcześniej z pokładu łodzi wycieczkowej. Na początku nie wiedzieliśmy, czy się na niego zmieścimy, ale gdy zobaczyliśmy wjeżdżające tiry, przestaliśmy się martwić. Do portu zjechaliśmy w niedzielny poranek, prosto z kempingu w centrum miasta. Zjazd jest bardzo stromy i jedna z dróg ma wyraźny zakaz wjazdu dla kamperów. Patrz na znaki, a nie tylko w nawigację. Nas strome zjazdy po Norwegii już nie ruszają.
Na pokładzie było niezwykle ciasno, ale się zmieściliśmy, i to tak, że mieliśmy zjeżdżać jako pierwsi. Nasz ówczesny kamper ważył 3660 kg z pełnym bakiem paliwa i 100 l wody. Moby był tego dnia droższy o „pięć dych”, dlatego popłynęliśmy innym przewoźnikiem. Na górze można siedzieć na zewnątrz, ale tam wiało tak, że „łeb urywało”. Wybraliśmy więc salon z klimatyzacją. Rejs trwał około 40 minut, a w Santa Teresa Gallura od razu pojechaliśmy na pierwsze zakupy.
Ciekawostka z tamtego wyjazdu: z Livorno do Bastii płynęliśmy 4 godziny, a z Bonifacio na Sardynię około 40 minut. Łącznie na morzu spędza się więc niecałe 5 godzin. Wychodzi jednak dużo drożej, bo płaci się za dwa promy.
Kemping w Bonifacio przed promem (wcześniejszy wyjazd)
Przed tamtą przeprawą staliśmy na malutkim, kolorowym kempingu praktycznie w samym centrum Bonifacio. Za dwie noce zapłaciliśmy 54 €. Stanowiska na górze są dla mniejszych pojazdów, a duże kampery mają tylko kilka miejsc na dole. Naliczyliśmy ich około jedenastu. Na kempingu był zrzut szarej wody, pobór wody i czyste, często sprzątane sanitariaty. Oceniamy go bardzo pozytywnie, tylko nie z dużym kamperem. Gdy wróciliśmy do Bonifacio obecnym kamperem, już byśmy tam nie wjechali.
Wrzesień 2026: nocna przeprowadzka i wieczorny prom
Parking, z którego nas wyproszono
Tym razem kamper zostawiliśmy na dużym parkingu około 500 m od mariny. Wieczorem, około 22:00, zapukano do drzwi z informacją, że to nie jest parking nocny i czynny jest do północy. Za zostanie na noc trzeba by zapłacić 70 €. Szukanie noclegu zaczęliśmy więc około 23:00, choć jazda po nocy w poszukiwaniu dzikiego miejsca to coś, czego bardzo nie lubimy. Z park4night trafiliśmy do zatoczki z mariną około 10 km od Bonifacio. Widok rano był piękny, ale miejsce bardzo krzywe i ratowały nas podpory. Część placu zajmuje też food truck z barem i stolikami, więc dłużej byśmy tam nie stali. Na jedną noc nam wystarczyło.
Ostatni dzień: Vespa, plaża, marina
Prom mieliśmy o 19:00, więc dzień wykorzystaliśmy na skuterze. Pojechaliśmy na plażę, na którą prowadzi ścieżka przez krzaki i skałki. Lepiej iść w butach trekkingowych niż w klapkach, a i tak warto. Potem była jeszcze marina w Bonifacio. Po drodze z zatoczki do miasta mieliśmy kamper podniesiony w trybie promowym, więc wyboista droga nie zrobiła na nim wrażenia. Ten tryb zawieszenia działa u nas do 20 km/h.
Kolejka i wjazd tyłem
O 17:00 byliśmy w porcie jako pierwsi w kolejce. Do podniesienia szlabanu została nam mniej więcej godzina, w sam raz na spacer po marinie. Tym razem na prom wjeżdżaliśmy tyłem. Na górze można siedzieć na zewnątrz albo w środku, a ciepły wieczór kusił, żeby posiedzieć na pokładzie.
Nasze rady przed przeprawą
- Duży kamper ogranicza wybór noclegu w Bonifacio. Sprawdź wcześniej, czy kemping przyjmie Twój gabaryt i czy parking pozwala zostać na noc.
- Nie zostawiaj dojazdu do portu na ostatnią chwilę. We wrześniu 2026 byliśmy na miejscu dwie godziny przed rejsem, jako pierwsi, i mieliśmy jeszcze czas na spacer po marinie.
- Porównaj przewoźników. Przy pierwszym wyjeździe Moby wyszedł drożej od konkurencji.
Film wczyta się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube
Film wczyta się z YouTube po kliknięciu. Otwórz na YouTube
Krótko: pytania i odpowiedzi
Ile trwa prom z Bonifacio na Sardynię?
Przy naszej pierwszej przeprawie płynęliśmy około 40 minut.
Czy duży kamper zmieści się na tym promie?
Nasze oba kampery się zmieściły, choć było ciasno. Na prom wjeżdżają też tiry.
Czytaj dalej
- Bonifacio kamperem: co zobaczyć
- Korsyka kamperem: nasza trasa, koszty i rady
- Prom Livorno–Bastia kamperem
- Wszystkie nasze teksty o Korsyce
Źródła
- Prom z Korsyki na Sardynię, płyniemy z Bonifacio do Santa Teresa Gallura (film, IX 2026)
- Prom z Korsyki na Sardynię – wszystko, co musisz wiedzieć (film z wcześniejszego wyjazdu, publikacja III 2026)
- Bonifacio w jeden dzień (film, IX 2026): parking ok. 500 m od mariny, dawny kemping za mały na obecny kamper
- Aktualnych cen, rozkładów i przewoźników nie sprawdzaliśmy na oficjalnych stronach. Sprawdź je przed podróżą.



